{Mapa forum}Mapa forum  FAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Blink
Autor Wiadomość

Blink 




Imię i nazwisko: Clarice Ferguson
Pseudonim: Blink
Data urodzenia/Wiek: 13.07. 1984 r. / 30 lat
Zdolności: Teleportacja, Teleportacyjne ostrza
Znaki szczególne: Różowy kolor skóry, wściekle zielone oczy, fioletowe, długie włosy, spiczaste uszy, znamiona na twarzy
Dołączyła: 19 Lip 2015
Posty: 76
Wysłany: Nie 19 Lip, 2015 20:26   Blink

Imię i nazwisko: Clarice Ferguson
Pseudonim: Blink
Data urodzenia/Wiek: 13.07. 1984 r. / 28 lat
Pochodzenie: Bahamy
Postać kanoniczna: TAK


Wygląd: Blink jest bardzo charakterystyczną kobietą. Nie ma możliwości pomyłki czy przeoczenia jej na ulicy. Co prawda jest niewysoka, bo mierzy jedynie 165 cm wzrostu i waży około 50 kg, co w zasadzie robi z niej niezłego pokurcza. Wyróżnia ją jednak wszystko inne. Clarice ma różowy kolor skóry, ciemnoróżowe, prawie fioletowe włosy, tego samego koloru znamiona na twarzy i wściekle zielone oczy, które mogą wywołać ciarki. Blink zazwyczaj splata włosy w warkocz z tyłu głowy (który sięga jej do pasa), zostawiając luźne jedynie dwa pasma z przodu. Ta fryzura odsłania również elfie, spiczaste uszy. Preferuje przylegające do ciała odzienia czy kombinezony, które nie będą utrudniały jej ruchu i nie przeszkadzały w żaden inny sposób.

Charakter: Ferguson to twarda babeczka po przejściach. Z przerażonego dziecka, stawała się jeszcze bardziej przerażoną i wycofaną nastolatką, potem bezwzględną morderczynią, która dała się zmanipulować, by w chwili obecnej być śmiałą kobietą, która lubi działać, szybko się denerwuje i rzadko idzie na kompromisy. Blink nie przepada za regulaminami, rozkazami czy jakąkolwiek hierarchią. Często bywa niesubordynowana, ale nigdy nie działa na szkodę przyjaciół. Co prawda jest trudnym charakterem, ale raczej nie odrzuca od siebie po pierwszych dwóch zdaniach... no może niektórych tak, ale to wyjątki. Dużo przeszła i to ją ukształtowało, nikt na pierwszy rzut oka tego przecież nie pozna.

Historia: Clarice przyszła na świat na Bahamach, ale pobyt tam szybko się dla niej skończył. Urodziła się bowiem różowa, bardziej niż jakikolwiek inny noworodek, z fioletowymi włoskami i znamionami na twarzy. Od razu stało się jasne, że będzie... że jest mutantem. Rodzice dziewczynki byli jednak świadomymi i odpowiedzialnymi ludźmi. Nie porzucili dziecka, nie oddali, przeprowadzili się do Miami, gdzie tolerancja na każde odchylenia od normy była większa niż w większości miast w Stanach. Bo gdzie znaleźć największe dziwactwa jak nie w Miami? Okej to miejsce biło na głowę tylko Vegas! Wszystko było dobrze, dopóki w dziewczynce nie przebudziły się moce. Miała wtedy kilkanaście lat i podczas zabawy z psem teleportowała się... z psem... a raczej jego kawałkiem... Szok. To było tak traumatyczne, że zaczęła bać się siebie i tej mocy, przysięgła sobie, że nigdy jej nie użyje. To było coś złego i niebezpiecznego, a dodatkowo przerażał ją fakt, że nie potrafiła tego kontrolować.
Życie nie zamierzało jej oszczędzać. Zaraz po zakończeniu szkoły, gdy myślała już, że będzie dobrze, że poradzi sobie ze sobą i z niechcianą mocą, została porwana przez Falangę... jakieś zmutowane bio-techniczne coś. Ona i grupka młodych mutantów z całego kraju trafiła do cel w jakimś zapomnianym miejscu. Zaczęły się testy, eksperymenty, próby asymilacji mocy, wszczepienia nowych, odebrania starych i cała masa innych świństw. Nikt nie potrafi powiedzieć ile to trwało. Clarice zrozumiała, po wielu rozmowach z chłopakiem z sąsiedniej celi, że jeśli nie wykorzysta swojej mocy, nie zapanuje nad nią, to nie mają szans na wydostanie się. Nie było łatwo, ale dziewczyna nie zamierzała raz kolejny dać się przypiąć do żadnego urządzenia, była zdeterminowana i przerażona. Ostatecznie baza Falangi została zaatakowana przez Jubilee, Banshee, Emmę Frost i Sabretooth'a, a Clarice i reszta więzionych młodzików dała radę uciec ze swoich cel.
Okazało się, że baza Falangi to wielki latający statek i że Falanga nie ma zamiaru poddać się bez walki. Blink, choć wtedy tak jeszcze na siebie nie mówiła, teleportowała z powodzeniem dzieciaki na ziemię, a potem w ferworze walk, widząc krew, przemoc, ogień i zniszczenie, straciła nad sobą panowanie. Otworzyła ogromny portal, który pochłonął połowę statku, a potem zniknął zostawiając drugą połowę, zniszczoną i nienadającą się do niczego. Potem był tylko ból. Ciemność i nieprzerwany, nieskończony ból. Nikt jednak nie mógł usłyszeć jej krzyków. Wszyscy sądzili, że dziewczyna zginęła, że teleportowanie połowy statku diabli wiedzą gdzie, było zbyt wielkim trudem, ona została jednak uwięziona między wymiarami, z dala od jakiejkolwiek rzeczywistości.

Tu mogłaby skończyć się jej historia, została jednak uwolniona przez czarodziejkę Selenę i wcielona do jej Wewnętrznego Kręgu. Selena była przebiegła i zmanipulowała dziewczynę. Wmówiła jej, że Emma Frosti X-Meni wiedzieli co się stało, że na to pozwoliła, że mogli uwolnić Clarice od razu, ale tego nie uczynili. Blink znienawidziła Emmę i jej towarzyszy mając do nich żal. Stała się też jednym z najwierniejszych sługusów Seleny. Ta trenowała dziewczynę, uczyła ją i pomagała zapanować nad mocą, by móc ją wykorzystywać do własnych celów. Blink była pojętna, szybko zapanowała nad mocą i ją rozwijała ją błyskawicznie, stała się też bezwzględna i zabijała dla Seleny. Gdy nadszedł czas, była w stanie teleportować jej armię tam gdzie chciała.
Selena chciała stać się boginią i prawie jej się to udało. Blink zdobyła dla niej Ceremonialny Nóż, w czasie gdy Selena przygotowała w Genoshy wszystko do odprawienia krwawego rytuału. Czarodziejka składała krwawe ofiary, a następnie pochłaniała energię życiową, by osiągnąć swój cel. Mimo swojej armii zombie i wiernych nie dała rady. Przeszkodziła jej grupa X-menów. Zła czarodziejka chciała poświęcić zbyt dużo młodych mutantów by przeszło to niezauważone. Selena została zabita w walce, większość dzieciaków uratowana, a Blink, jak to Blink, uciekła widząc, że jej pani nie żyje.
Pozostała jednak wierna. Podróżując po świecie i ucząc się czarnoksięskich rytuałów starała się wskrzesić Selenę. Proces udaremniła Emma Frost z kilkoma innymi mutantami. Wywiązała się walka, która szybko skończyła się osaczeniem i pojmaniem Blink. Dzięki mocom Emmy, dziewczyna nie mogła uciec. X-Meni tłumaczyli jej kim była naprawdę Selena i że to wcale nie wyglądało tak, jak przedstawiała czarodziejka. Emma po rozmowie z Clarice zdjęła z niej też urok i cały czarny wpływ Seleny, zostawiając jednak wszystkie wspomnienia morderstw jakich dokonała Blink, by samo jej sumienie było dla niej i rozgrzeszeniem i pokutą.
Po tych wydarzeniach Ferguson, już jako Blink dołączyła do X-Menów, by móc korzystać ze swych mocy w dobrym celu, by pomagać ludziom i mutantom, a nie ich krzywdzić. Przez swoją zdolność i zamiłowanie do dalekich podróży, co prawda rzadko bywała w Instytucie, pomagając ludziom na krańcach świata, ale zdobyła nowy dom i nowych, wspaniałych przyjaciół.

Zdolności:
Teleportacja - Blink potrafi otwierać portale teleportujące w dowolnej kombinacji. Może otworzyć małe okienka, przez które przeciśnie się mysz, jak również tworzyć wielkie bramy, przez które może teleportować całe armie, czy wielkie obiekty. Ma pełną dowolność i swobodę w kombinacjach, a niesamowicie podzielna uwaga jej w tym tylko pomaga. Jej zbadany i potwierdzony przez Selenę zasięg teleportacji wynosi tyle co z Ziemi na Księżyc i z powrotem. Portale mają też destrukcyjną stronę, bowiem jeśli się zamkną zniszczą absolutnie wszystko, co w całości przezeń nie przeszło, od ludzkiej ręki, przez wieżowiec, kadłub statku na blokach adamantium kończąc.

Teleportacyjne ostrza - Selena wyszkoliła dziewczynę na tyle, że ta nauczyła się formować z energii swoich portali, krótkie włócznie, które może rzucać, a które gdy trafią w cel, teleportują jegomościa, lub obiekt w zaplanowane przez Blink miejsce. Nie ma to takiej mocy i rozmachu jak portal, ale człowiek, który dostał taką małą włócznią może znaleźć się nagle na środku oceanu.

Rodzina:Matka i ojciec, z którymi Blink straciła kontakt po porwaniu przez Falangę. Prawdopodobnie sądzą, że ich córka nie żyje, w końcu nigdy się nie znalazła.

Inne: Ma silne wyrzuty sumienia, z którymi czasami sobie nie radzi. Stara się je leczyć pomagając innym.

Wybrana ranga: X-Men

Na avatarze jest: Bingbing Fan

Yeah, takes us a while to get any traction, I'll give you that one. But let's do a head count here: your brother the demi-god; a super soldier, a living legend who kind of lives up to the legend; a man with breath-taking anger management issues; a couple of master assassins, and YOU, big fella, you've managed to piss off every single one of them.
 
 

Jane 

#TeamIronAmerica




Imię i nazwisko: Jane Weller
Data urodzenia/Wiek: 14.07.1988, 25 lat
Zdolności: Przejmowanie mocy przez krew, manipulacja molekularna, telekineza
GXRA 2017
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 9837
Wysłany: Nie 19 Lip, 2015 21:04   

Blink napisał/a:
nie wysoka
niewysoka lub nie jest wysoka

Blink napisał/a:
Miała wtedy kilka naście lat
kilkanaście

Wierzę, że poprawisz powyższe więc...


Uzupełnij profil, dopisz się do grupy (link pod logo) oraz załóż tematy w Kontaktach oraz w Komunikacji.




 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Jeden

X-Men RPG jest chronione prawami autorskimi - te dotyczące materiału źródłowego należą do Marvela, zaś reszta przynależy do graczy i Administracji forum.
Zabrania się kopiowania i modyfikowania jakiejkolwiek jego części bez zgody Administracji i użytkowników.
Forum jest przystosowane do przeglądarek Firefox, SeaMonkey, Opera, Comodo Dragon. Część emotikon dzięki CookiemagiK. Kod wysuwanego panelu by Luxter.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by XR TEAM for X-MEN RPG FORUM © 2007-2018