{Mapa forum}Mapa forum  FAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Garaż
Autor Wiadomość

Wolverine 




Imię i nazwisko: James Howlett
Pseudonim: Wolverine / Logan
Data urodzenia/Wiek: 1832 / 180 lat
Zdolności: Samoleczenie, wysuwane pazury pokryte adamantium, wyostrzone zmysły.
Znaki szczególne: Charakterystyczne uczesanie i bokobrody. Zazwyczaj pali cygara.
GXRA 2015
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1374
Wysłany: Pią 15 Wrz, 2017 19:55   

- Gdybyś tylko była skora do notowania czegokolwiek. - kontynuował to jakże oczywiste przekomarzanie się. Logan jak to Logan musiał mieć ostatnie zdanie i właśnie do tego w tej chwili dążył. W gruncie rzeczy nie wiedział, czy uważać siebie i Clarice za znajomych, choć może terminologia była właściwa. Jak można było się domyślić, Rosomak był dobry w wielu rzeczach, lecz kontakty międzyludzkie nie były jedną z nich. Czasami palnął jakieś głupstwo, zachował się nie tak jak trzeba. Można by tak było wymieniać po kolei. Wprawdzie nie był tego świadomy sam z siebie, ale w głębi duszy zaczął uważać Instytut za swoją rodzinę. Przynajmniej tą część z którą znał się najlepiej jak Storm, Bestia czy Rogue. Rzecz jasna jeszcze do tej pory tego nie zauważył. Przyjaźnił się z niektórymi tu osobami, ale bez przesady! Zadowoliła go odpowiedź Blink, że nie będzie mu się wierciła. Oczywiście miał jeszcze kilka zasada, ale spodziewał się, że jego towarzyszka podróży okaże się wystarczająco dojrzała. Kiedy zasiadł na motocyklu, a Clarice dołączyła jako jego pasażerka to zapalił silnik i jeszcze obejrzał się za siebie.
- Trzymaj się mocno. - odezwał się czekając jeszcze krótki moment, by upewnić się, że dziewczyna go posłuchała. W trakcie jazdy motocyklem pasażer powinien się trzymać kierowcy. Logan natomiast nie miał zamiaru ruszyć, spowodować wypadku i potem tłumaczyć się reszcie co się stało z Blink. Rosomak lubił pakować się w kłopoty, ale nie na rękę było mu okaleczanie uczniów.

z/t Logan i Blink Kilkenny Irish Pub - Queens




 
 

Yuriy Morozov 




Imię i nazwisko: Yuriy Morozov
Data urodzenia/Wiek: 29 luty 1995/18
Zdolności: Manipulacja zimnem i lodem, Manipulacja powietrzem i wiatrem, Manipulacja ogniem i ciepłem
Znaki szczególne: Wielokolorowe (zwane piwnymi) tęczówki w róznych zabarwieniach (heterochromia)
Dołączył: 21 Wrz 2015
Posty: 199
Wysłany: Pon 27 Lis, 2017 22:33   

// z kuchni (z Leną)

Po drodze tylko machnął ręką spotkanym kolegom. Wszyscy zajęci byli zdecydowanie ostatnim wydarzeniem, więc zgadywał – nie poświęcali parze większej uwagi.
Na pytanie któregoś z spotkanych nauczycieli czy wszystko w porządku przytaknął i dorzucił, że już ktoś inny ich oglądał.

- Kluczyki... Chyba że zamierzamy jechać moim? - uśmiechnął, doskonale wiedząc, że to była czysta definicja pytania retorycznego. Nie było możliwości by Lena nieprzymuszona zdecydowała się na tak daleką podróż autem, którym nie tylko klimatyzacja nie istniała ale też resory były w stanie daleko wskazującym na zużycie.

Chwile później przyjemny pomruk silnika wypełnił garaż – zupełnie inny od tego, do którego był przyzwyczajony. Faktycznie takie auta były całkowicie inna jakość – pomyślał nie bez lekkiej zazdrości.

- Potem na wszelki wypadek wyślę sms Ororo, że pojechałem z tobą. W tym zamieszaniu James może zapomnieć przekazać. - smartfon piskał, gdy wklepywał adres LA.

- W springfield zjeżdżamy trasy na NY i dalej na Toronto… jasne. A jak wypijesz kawę możesz mi wyjaśnić naszą wycieczkę chociaż z grubsza – rzucił, ruszając autem.
Niespecjalnie zamierzał naciskać ją jednak o jakiekolwiek tłumaczenia, przynajmniej na razie, jeśli nie miała ochoty udzielić jakichkolwiek.
Raz, że pewnie niewiele by to dało, znając jej stopień zdolności zaparcia się przy swoim. Dwa, że wybitnie nie było sobą.

// zt droga na NY/LA (z Leną.)
 
 

Loki 

I died, but not really... twice.




Imię i nazwisko: Loki Laufeyson
Pseudonim: Loki
Data urodzenia/Wiek: 3 sierpnia 965 roku | 1047 lat
Zdolności: Kłamca | Manipulant | Iluzjonista || Świetnie posługuje się magią | Posiada typową dla bogów z Asgardu siłę, refleks i wyostrzone zmysły | Diabelnie inteligentna istota
GXRA 2017
Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 418
Wysłany: Nie 08 Lip, 2018 16:27   

zt// New York State - Salem Center - Shamrock Pub

- Tylko tyle? U nas byłabyś jeszcze podlotkiem pod opieką rodziców - skwitował. Taka prawda, Asgard był dość... staromodny, jeśli chodzi o wychowanie dzieci. Chłopcy mieli zostać wojownikami i od najmłodszych lat szkolili się w tej dziedzinie, zaś dziewczęta, potocznie mówiąc, siedziały u mamy pod spódnicą praktycznie do ożenku. Chyba, że były na tyle charakterne, że wywalczyły sobie drogę w szeregi Walkirii, jak Sif. Właściwie, to w ostatnich czasach zdarzało się coraz częściej i sam nie wiedział czy to dobrze, czy źle. Ot, ciekawostka.
- Dyrektor wie tyle, ile słyszałaś sama w gabinecie. Że potrafię skopiować każdą zdolność oprócz telepatii. - I lepiej żeby nie wiedziała, że to ostatnie to kłamstwo. - Nie wpisywałem w dokumenty, które konkretnie zdolności już "skopiowałem" - odpowiedział zgodnie z prawdą.

***


Dalszą drogę do szkoły spożytkował na próbę zebrania sił przed kolejnym aktem przedstawienia. W końcu musiał znów założyć twarz Matta i udawać, że wcale nie chce zabić połowy niewychowanych bachorów kręcących się tam pod nogami. Oczywiście dla niego, jazda trwała o wiele za krótko.
- To co teraz robimy? - spytał, wysiadając. - Albo lepiej, ty się zastanów nad tym, a ja zajrzę na górę. Nieco mnie niepokoi zostawienie kamienia na tak długo w pobliżu dzieciaków - dodał, wprawdzie uśmiechając się, ale dopiero teraz go to zaniepokoiło. Przecież tu nikt nigdy drzwi nie zamyka, do pokoju mógł wejść każdy.



Strój na galę Loki jako "Matt"
main theme Bonus When the end is here
"Jsem Loki z Asgardu a jsem pověřen slavným úkolem."

 
 
 

Sway 





Imię i nazwisko: Sara Wayland
Pseudonim: Sway
Data urodzenia/Wiek: 25 grudnia 1981, 31 lat
Zdolności: Uzdrawianie, manipulacja pamięcią, niewidzialność
Dołączyła: 22 Lip 2007
Posty: 1513
Skąd: Tucson, Arizona
Wysłany: Nie 08 Lip, 2018 21:47   

Podlotkiem? To ile on ma lat?!
Cieszyła się, że Ororo nie dowiedziała się zbyt dużo o Matthew. To pozwalało mu lepiej utrzymać prawdziwą tożsamość w tajemnicy. Tym bardziej, że Storm niemal maniacko oglądała wiadomości, więc zamieszanie w Nowym Yorku mogło nie uciec jej uwadze. W razie potrzeby zamierzała zaoferować siedzącemu obok niej mężczyźnie zostawienie cyfrowych śladów egzystencji jego obecnej tożsamości.

Po zaparkowaniu auta, zgasiła silnik, sprawdziła ręczny czy jest zaciągnięty i wysiadła z auta zamykając je starannie. Nie żeby w tym miejscu zamki kogokolwiek przed czymkolwiek powstrzymały, ale lepiej trzymać się było wyuczonych odruchów.
- Zdajesz sobie sprawę, że twoje rzeczy są nadal u mnie w pokoju? Idziemy więc w to samo miejsce - stwierdziła, uśmiechając się. - Bez obaw, chociaż z pewnością złamali mnóstwo szkolnych zasad, to tej dotyczącej prywatności z pewnością nie. Sami by nie chcieli by im grzebano w ich prywatnych rzeczach. Chodźmy.
Chwyciła Matta za rękę i pociągnęła go lekko w stronę budynku szkoły i prawego skrzydła.

//pokój Sway [oboje]




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Jeden
The Avengers Hogwart Dream Black Butler Spectrofobia Wishtown Virus Pokemon Crystal Riverdale
Dragon Ball Another Universe Mortis Valor Eclipse Bleach OtherWorld

X-Men RPG jest chronione prawami autorskimi - te dotyczące materiału źródłowego należą do Marvela, zaś reszta przynależy do graczy i Administracji forum.
Zabrania się kopiowania i modyfikowania jakiejkolwiek jego części bez zgody Administracji i użytkowników.
Forum jest przystosowane do przeglądarek Firefox, SeaMonkey, Opera, Comodo Dragon. Część emotikon dzięki CookiemagiK. Kod wysuwanego panelu by Luxter.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by XR TEAM for X-MEN RPG FORUM © 2007-2018