{Mapa forum}Mapa forum  FAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Chiny - Xinyu - Kompleks więzienny Dadong
Autor Wiadomość

Blink 





Imię i nazwisko: Clarice Ferguson
Pseudonim: Blink
Data urodzenia/Wiek: 28 lat
Zdolności: Teleportacja, Teleportacyjne ostrza
Znaki szczególne: Różowy kolor skóry, wściekle zielone oczy, fioletowe, długie włosy, spiczaste uszy, znamiona na twarzy
Dołączyła: 19 Lip 2015
Posty: 61
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2018 15:56   

- Nie wiem co cię tak niepokoi, ale wydaje mi się, że jesteśmy tu bezpieczne. Poza tym mamy stąd względnie niezły widok na obiekt, który chcemy zinfiltrować. Jeśli jednak koniecznie chcesz czegoś uniknąć, wystarczy jeśli wrócimy w miejsce, w którym wyrzuciłam nas za pierwszym razem. – korona drzew powinna zapewnić im ochronę od góry, a odległość od skraju lasu powinna być wystarczająca, by uniknąć ewentualnych problemów lub w razie konieczności rzeczywiście przenieść się gdzieś dalej. Poza tym moce Clarice nie były zabawką, z której Natasha korzystać będzie mogła z byle powodu. Dziewczyna chciała, by Mścicielka o tym pamiętała. Zresztą, jeśli chciały z nich skorzystać podczas przekradania się przed ośrodek więzienny, Blink powinna się oszczędzać. Podróż przez pół świata lekko ją osłabiła i choć szybko wracała do siebie, to prawdę mówiąc wolała unikać używania tej zdolności w sytuacji, gdy nie jest to w jej oczach wymagane. Do tego doszedł również fakt, iż bohaterka nie podzieliła się z mutantką tak prostą informacja jak choćby ta o tym przed czym w ogóle zamierzała uciekać, albo co pragnęła w ten sposób uzyskać.
Do momentu, w którym Black Widow nie zdecydowała się na jakiś konkretny krok, Clarice stała na swoim miejscu i przyglądała się kompleksowi. Zbierze się dopiero, gdy zauważy, iż towarzyszka postanowiła ruszyć nieco w głąb lasu. Sama nie zamierzała jednak oddalać się od krawędzi lasu dalej nić kilkadziesiąt metrów.
 
 

Black Widow 





Imię i nazwisko: Natasha Romanoff
Pseudonim: Black Widow
Data urodzenia/Wiek: 22.11.1984 / 29 lat
Zdolności: Szpieg klasy A
Znaki szczególne: Blizna w okolicy pępka
GXRA 2015
Dołączyła: 02 Kwi 2014
Posty: 254
Wysłany: Czw 04 Paź, 2018 21:06   

Na twarzy Wdówki pojawił się lekki uśmiech, kiedy Blink zaczęła się opierać. Cóż, mogła wymusić na młodej mutantce niepodważanie Natashowych decyzji. Oraz posłuszeństwo. Ale wiadomo, mądry Avengers po szkodzie.
Jednakże kilka wdechów wystarczyło, by Romanoff nie powiedziała czegoś, czego mogłaby później żałować.
Pracując z Tonym i resztą z jednej strony często spotykała się w odmiennymi zdaniami, jednak chłopaki z reguły nie podważali jej zdania - ufali jej intuicji. Nawet Hulk.
Na moment odwróciła głowę od Clarice, i zerknęła w miejsce, gdzie jeszcze przed chwilą znajdował się te niezidentyfikowany obiekt.
-A ja mam dziwne wrażenie, że jednak nie jesteśmy tu bezpieczne. - mówiąc to, wskazała na swoją zbroję. - Jest szansa, że ja jestem w miarę chroniona przed zagrożeniem, które pojawi się tutaj za jakieś, hm... Dwadzieścia sekund? Przynajmniej tak twierdzi mój mały, niewidzialny przyjaciel J.A.R,V.I.S., którego mogłaś poznać w Stark Tower. A ja jakoś mu wierzę. Rzadko się chłopak myli.
Gdy skończyła mówić, uniosła się na kilkanaście centymetrów nad ziemię.
- Dajesz Maleńka, albo się teleportujemy, ale wskakujesz mi w ramiona, i sama Ciebie stąd zabiorę.
 
 

Mistrz Gry

Zło Wcielone




GXRA 2017
Dołączył: 24 Maj 2011
Posty: 1159
Wysłany: Wto 23 Paź, 2018 17:30   

Nagle, otoczenie się zmieniło. Dosłownie.
Drzewa zostały jakby powykrzywiane. Atmosfera stała się mroczna. Znikąd zapadła głęboka noc... Jakby trafiły do horroru pokroju Blair Witch Project

Nagle, przed dziewczynami, dosłownie znikąd pojawiła się mała, czarnowłosa, wyjątkowo blada dziewczynka. Nie miała więcej niż 13 lat.
-Czego ode mnie chcecie? Nie zrobiłam wam nic złego... Jeszcze. - Głos małej wywoływał ciarki, choć wcale nie brzmiał złowrogo czy strasznie. A może to nie głos, co atmosfera tego miejsca?
-Ja tu MUSZĘ zostać. Matka mnie porzuciła. Nie mam z nią kontaktu! Nie rozumiecie, co to dla mnie znaczy? Matka na pewno się ze mną skontaktuje. Pozwoli mi wrócić, jeżeli będę grzeczna. Jeżeli zdobędę nowe dzieci. Odejdźcie stąd! Już!

I znów, nagle, bez zapowiedzi, bez jakiegokolwiek czegokolwiek... wszystko wróciło do normy. Natasha i Clarice znowu były na skraju lasu. Lasu, który wyglądał jak każdy inny las w tej części świata.



Prywatne wiadomości prosimy przesyłać na konta konkretnych MG, których spis znajduje się tutaj.

 
 

Blink 





Imię i nazwisko: Clarice Ferguson
Pseudonim: Blink
Data urodzenia/Wiek: 28 lat
Zdolności: Teleportacja, Teleportacyjne ostrza
Znaki szczególne: Różowy kolor skóry, wściekle zielone oczy, fioletowe, długie włosy, spiczaste uszy, znamiona na twarzy
Dołączyła: 19 Lip 2015
Posty: 61
Wysłany: Pią 16 Lis, 2018 17:18   

Gdy Black Widow uniosła się w powietrze, Clarice zacisnęła lekko dłonie i jeśli Natasha zwróciłaby uwagę, dostrzegłaby w nich dwa świecące na fioletowo ostrza, które mutanta zamierzała użyć, gdyby tylko jej towarzyszka zdecydowała się zabrać ją wbrew jej własnej woli. Może i dziewczyna zgodziła się na współpracę, ale w pewnych względach nie zamierzała ulegać bardziej doświadczonej koleżance po fachu. To była jedna z tych rzeczy.
- Spróbuj, a odeślę cię cholera wie dokąd. – odparła tonem wskazującym na to, że nie żartuje i nie zawaha się wprowadzić tego ostrzeżenia w życie. W więzieniu dzieje się coś dziwnego. Mogą mieć dobrą okazję, by zobaczyć co takiego. Blink nie zamierzała uciekać i tę szansę utracić. Jeśli okaże się, że Mścicielka miała rację, zawsze może spróbować teleportować się dosłownie w ostatniej chwili.
Nagle atmosfera stała się gęsta. Dosłownie, i konflikt dwóch silnych kobiecych charakterów nie miał tu nic na rzeczy. Coś działo się wokół nich i na pewno nie było to sprawką Clarice. Otoczenie zmieniło się, znalazły się w świecie jak z koszmarów. Mutantka zaczęła nerwowo rozglądać się dookoła siebie poszukując sprawcy tej nagłej zmiany.
- Co do… - zamilkła, gdy zobaczyła dziewczynkę. Pojawiła się tuż przed nimi. Wyglądała bezbronnie, lecz z jakiegoś powodu wszystko wskazywało na to, że to ona sprowadziła je do tego miejsca.
- Kim jesteś? – Clarice wtrąciła w trakcie wypowiedzi dziecka. Czuła się nieswojo, ale musiała odkryć o co tu chodzi. Nie mogła jednak zdobyć się na żadne inne pytanie. Zresztą, niespecjalnie miały czas na zadawanie pytań, bo tak szybko jak ich otoczenia zrobiło się dziwne, tak szybko wróciło do normalności. Po dziewczynce nie było też już żadnego śladu.
- Tego się nie spodziewałam. – rzekła wciąż wyraźnie zaskoczona tym co przed momentem miało miejsce. – Nie wiem jak ty, ale jestem nawet mocniej zaintrygowana tym co tu się dzieje.
 
 

Black Widow 





Imię i nazwisko: Natasha Romanoff
Pseudonim: Black Widow
Data urodzenia/Wiek: 22.11.1984 / 29 lat
Zdolności: Szpieg klasy A
Znaki szczególne: Blizna w okolicy pępka
GXRA 2015
Dołączyła: 02 Kwi 2014
Posty: 254
Wysłany: Sob 22 Gru, 2018 20:32   

Na groźby Blink, uśmiechnęła się tylko. Zgubiła rachubę, ile razy w jej życiu grożono jej śmiercią, odcięciem tego lub tamtego, czy łaskotkami.
-Wybór należy do Ciebie. Ruszamy, czy...
Nie zdążyła dokończyć. Wydarzyło sie coś, czego najmniej by sie spodziewała. Obejrzała w swoim życiu wiele horrorów, i choć nie wierzyła w duchy, czy inne stwory, to filmów z przerażającymi dziećmi nie lubiła. Wzdrygnela się, zaskoczona nagłym pojawieniem się dziecka. Pojawiająca się znikad ciemność, wcale nie poprawila jej nastroju.
Jednak wystarczyło, że mrugnela, wszystko wróciło do normy. Nie zdążyła nawet powiedzieć czegokolwiek.
-Dobra. Kto mi wyjaśni, cl tu się właśnie wydarzylo? - mruknęła, wyraźnie zaskoczona. -J.A.R.V.I.S. Wyczuwasz cos dziwnego?
Zwróciła się do Blink.
-Widziałaś kiedyś coś takiego? Zastanawiam się, co nast spotka dalej.
Czuła, że to nie koniec. Okolica była co najmniej dziwna. Wiedziała, że dzjwne fale ciepła, wybuchy i znikające dzieci, to dopiero początek.
 
 

Mistrz Gry

Zło Wcielone




GXRA 2017
Dołączył: 24 Maj 2011
Posty: 1159
Wysłany: Nie 23 Gru, 2018 18:48   

Clarice próbowała dogadać się z dziewczynką, jednak ta miała inne plany. Między innymi ignorowanie pytań mutantki. I tworzenie "atmosfery". No, ale przecież nie można trzymać "atmosfery" wiecznie. Dlatego pewnie tak szybko wszystko wróciło do normy. Szybko i bez śladu.

AI Iron Widow przez dłuższą chwilę milczał. Co najmniej jakby skanował okolicę... albo łączność z nim została zerwana.
-Nie, Panno Natasho. - Odezwał się w końcu J.A.R.V.I.S. - Sensory nie wykryły żadnych anomalii. Może Pani naświetlić, czego szukam?

Jakby się tak na tym zastanowić, to może J.A.R.V.I.S. miał pośrednio rację. W sensie - może Black Widow i Blink miały jakieś przywidzenia? Po dziewczynce, którą podobno widziały, nie było śladu. BA! Cała polana wyglądała dokładnie tak samo, jak pięć minut temu! Tylko... skąd te przywidzenia?
Gdyby tylko jedna z nich "widziała rzeczy", można by to tłumaczyć zmęczeniem czy czymkolwiek innym. A tak? Zbiorowe halucynacje?

-Chciałbym jednak cofnąć swoje poprzednie słowa. - Poprawił się JARVIS - W okolicy wyczuwam "coś". Niedaleko stąd, na północy wschód, znajduje się wejście do podziemnego kompleksu jaskiń. Prawdopodobieństwo dostania się nimi do kompleksu przy jednoczesnym uniknięciu alarmu i międzynarodowego incydentu wynosi 87%. Ponadto pozwoliłem sobie skonfrontować odczyty bariery otaczającej kompleks, z informacjami o Pannie Ferguson. Zestawienie pozwala wyciągnąć wniosek, iż będzie w stanie przenieść siebie i Panią do środka.



Prywatne wiadomości prosimy przesyłać na konta konkretnych MG, których spis znajduje się tutaj.

 
 

Blink 





Imię i nazwisko: Clarice Ferguson
Pseudonim: Blink
Data urodzenia/Wiek: 28 lat
Zdolności: Teleportacja, Teleportacyjne ostrza
Znaki szczególne: Różowy kolor skóry, wściekle zielone oczy, fioletowe, długie włosy, spiczaste uszy, znamiona na twarzy
Dołączyła: 19 Lip 2015
Posty: 61
Wysłany: Czw 27 Gru, 2018 12:10   

Pewne wnioski mogły nasuwać się same. Gdy więc Clarice zaczęła odsuwać swe zaskoczenie na bok i rozsądek znów zaczął brać górę, właściwie od razu odpowiedziała na pytanie Wdowy.
- Kompleks miał być więzieniem dla mutantów, zgaduję więc, że miałyśmy do czynienia z telepatią lub jakąś jej odmianą. Właściwie to jestem nawet tego pewna. – dziewczynka z „wizji” była w wieku, w którym zdolności wywołane genem X mogą już się uaktywniać. Fakt, że posługuje się nimi tak dobrze może świadczyć o tym, że w jej przypadku stało się to wcześniej niż zwykle, co według wiedzy Clarice przydarzało się rzadko, ale odnotowano podobne przypadku i nie byłoby to niczym zaskakującym, i miała czas nieco lepiej je opanować. Ewentualnie osoba, która się z nimi skontaktowała jej o wiele starsza i bardziej doświadczona niż postać, którą przyjęła dla celów tego przekazu. Blink miała już styczność z czymś takim i jej zaskoczenie tym wydarzeniem brało się raczej z tego, że spodziewała się, iż środki bezpieczeństwa stosowane przez władze w więzieniu zapobiegają jakiemukolwiek użyciu mocy w jego wnętrzu. Od samego początku wszystko wskazywało jednak na to, że coś jest tu nie tak. Teraz miały tego kolejne potwierdzenie.
- Gdy wejdziemy do środka, musimy jeszcze bardziej mieć się na baczności. Jeśli osoba odpowiedzialna za ten przekaz przebywa w tym kompleksie, można założyć, iż nie jest to odosobniony przypadek i chociaż część znajdujących się tam osób również nie jest specjalnie ograniczana względem korzystania z ich zdolności. – przeszło jej nawet przez myśl, iż obiekt któremu się wcześniej przyglądały, a który zamierzały zinfiltrować wcale nie był więzieniem, lecz placówką badawczą. Na dzielenie się tymi przemyśleniami było jednak za wcześnie. Wciąż trudno było powiedzieć co tak naprawdę może je spotkać za murami.
- Jakieś wieści od twojego przyjaciela? – spytała. Może AI przyniosła informacje, które w jakiś sposób im pomogą.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Jeden

X-Men RPG jest chronione prawami autorskimi - te dotyczące materiału źródłowego należą do Marvela, zaś reszta przynależy do graczy i Administracji forum.
Zabrania się kopiowania i modyfikowania jakiejkolwiek jego części bez zgody Administracji i użytkowników.
Forum jest przystosowane do przeglądarek Firefox, SeaMonkey, Opera, Comodo Dragon. Część emotikon dzięki CookiemagiK. Kod wysuwanego panelu by Luxter.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by XR TEAM for X-MEN RPG FORUM © 2007-2018