{Mapa forum}Mapa forum  FAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Warsztat Starka
Autor Wiadomość

Loki 

I died, but not really... twice.




Imię i nazwisko: Loki Laufeyson
Pseudonim: Loki
Data urodzenia/Wiek: 3 sierpnia 965 roku | 1047 lat
Zdolności: Kłamca | Manipulant | Iluzjonista || Świetnie posługuje się magią | Posiada typową dla bogów z Asgardu siłę, refleks i wyostrzone zmysły | Diabelnie inteligentna istota
GXRA 2017
Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 418
Wysłany: Pią 10 Cze, 2016 19:34   

zt// Warsztat Starka

Gdy spojrzał oczami kopii na otoczenie, zdziwiło go w jak małym pomieszczeniu się znalazł. Jeszcze bardziej, że Stark zamontował w tym pokoju toaletę. Przy tym wszystkim widok robota i młodej dziewczyny walczących o stanik, było w miarę normalne. Przez moment nawet pomyślał, że jednak pomylił piętra, ale zrozumiał, że to właśnie ją zidentyfikował jako "zdobycz". Oparł się o ścianę, czekając aż któreś z tej dwójki zauważy jego obecność.
- Za młoda... - mruknął cicho, kompletnie nie rejestrując faktu, że powiedział to na głos. Stark już nawet dzieciom nie przepuszcza...



Strój na galę Loki jako "Matt"
main theme Bonus When the end is here
"Jsem Loki z Asgardu a jsem pověřen slavným úkolem."

 
 
 

Kitty Pryde
[Usunięty]



Wysłany: Wto 14 Cze, 2016 23:50   

Kitty weszła do toalety z całym swoim dobytkiem. No, może poza pozostawionym w warsztacie laptopem.

Jak przystało na grzeczną dziewczynkę, zamknęła za sobą drzwi i szybkimi, wprawnymi ruchami chciała się przebrać. Chciała to dobre określenie, bo w momencie, gdy zdjęła bluzkę, coś chwyciło ją za stanik i dość niezdarnie zaczęło ciągnąć ją za gumkę. W ostatniej chwili udało jej się odpiąć haftki, obrócić i zobaczyć... mechaniczne ramię w kapelusiku z napisem "dummy". Po chwili walki poddała się i po prostu założyła t-shirt z motywem Motörhead, pomijając stanik. Piersi miała i tak na tyle małe, żeby nie robić zbędnego show.

Dummy chyba się poddał i po prostu stał z biustonoszem w szczypcach.

Dziewczyna tym razem bez większych przeszkód zdjęła spódniczkę i pończochy, założyła legginsy i spakowała wszystkie części garderoby do walizki. Dummy widząc, ze wygrał dał sobie nawet zabrać stanik.

Wyszła tą samą drogą, którą weszła, nie zapominając grzecznie otworzyć drzwi i zamknąć ich za sobą.

Człowieka, który znajdował się w Warsztacie postanowiła zignorować. W końcu to nie jej folwark, a skoro tu był, to znaczy, że miał prawo tu być. Starka też ignorowała. Jeśli nie wie, co dziewczyna knuje, a będzie chciał się dowiedzieć, albo spyta JARVIS'a, albo ją. Skoro nie pyta, znaczy mało zainteresowany. Logiczne. Zauważyła jedynie, że facet miał minę totalnego ignoranta, przynajmniej jeśli chodzi o jej osobę.

Wróciła do pulpitu, przy którym pracowała i obserwowała przez chwilę ekran.

- JARVISku, powiedz mi proszę, czy możesz wyświetlić mi model orientacji przestrzennej tego przecudnego robota, który złapał Matta? Nie chcę nawet nic zmieniać, ale chętnie zajmę czymś głowę w trakcie, gdy Ty wykonasz najtrudniejszą część pracy i przeliczysz to wszystko, co Ci zadałam. Jestem ciekawa, czy udałoby mi się zrozumieć jak to działa? - Kitty była przekonana, że nie tylko udałoby jej się zrozumieć jak działa oprogramowanie, ale jeśli tylko istniały w nim jakieś dziury, byłaby je w stanie również wyłapać. Ale po co psuć JARVISowi humor i tak bezpośrednio. A na wyniki badań i tak musiała poczekać jeszcze parę godzin, więc równie dobrze mogła zająć się czymś innym, a równie przyjemnym. Modelowanie ruchu w przestrzeni trójwymiarowej było bardzo ciekawym zagadnieniem, a skoro istniała szansa zobaczenia modelu działającego w rzeczywistości, a nie tylko bawić się w modelowanie map do strzelanek...
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Pią 17 Cze, 2016 20:22   

Kiedy Kitty walczyła z Dummym o swój stanik, Stark postanowił przetestować nowy repulsor do kolejnego modelu zbroi. Akurat regulował przesył mocy śrubokrętem, gdy za jego plecami rozległ się męski głos. Zadziałał instynkt i odwrócił się strzelając z repulsora, który w ostatniej chwili poderwał do góry i w bok, dzięki czemu w ścianie zrobiło się wgłębienie, a asystent Bruce'a zachował łepetynę w jednym kawałku.

- Życie ci chyba niemiłe, Grimsy? - wycedził, zdecydowanie wkurzony. - Chcesz czegoś czy Brucey wykopał cię z laboratorium, bo znów coś wysadziłeś? - zapytał z sarkastycznym uśmieszkiem.

Wzrokiem podążył za Kitty, która już w dużo swobodniejszym stroju zmierzała w stronę komputerów. Lekko uniósł brew widząc jej koszulkę. Uniósł by kciuk w górę w geście pochwały, ale jedną rękę miał w zbroi, a w drugiej trzymał narzędzia. No i jeszcze James musiał się wytłumaczyć z włażenia bez pytania do jego warsztatu.

JARVIS natomiast pracował najszybciej jak się da, na bieżąco zapisując wyniki, analizując zmienne i wprowadzając poprawki, gdy zachodziła taka potrzeba.

- Wstępna analiza problemu jest już dostępna - powiedział JARVIS, ale jak widać fascynacja Iron Legion była większa. - Niestety, Miss Pryde, nie posiada pani odpowiedniego poziomu dostępu do planów Iron Legion. - W głosie JARVISa było słychać autentyczną nutę smutku, bo w końcu była tu młoda i genialna kobieta, z którą mógł pracować. Miła odmiana od Tony'ego, chociaż wcale nie twierdził, że z jego twórcą źle mu się współpracowało. W końcu nikt inny tylko Stark miał najbardziej odjechane pomysły.

- Musisz trochę dłużej z nami porandkować, byś mogła zaglądać nam pod wierzchnie warstwy - zażartował Stark, a JARVIS wydał z siebie prychnięcie, które mogło być zarówno wyrazem dezaprobaty, jak i próbą zamaskowania śmiechu.




 
 

Loki 

I died, but not really... twice.




Imię i nazwisko: Loki Laufeyson
Pseudonim: Loki
Data urodzenia/Wiek: 3 sierpnia 965 roku | 1047 lat
Zdolności: Kłamca | Manipulant | Iluzjonista || Świetnie posługuje się magią | Posiada typową dla bogów z Asgardu siłę, refleks i wyostrzone zmysły | Diabelnie inteligentna istota
GXRA 2017
Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 418
Wysłany: Pią 17 Cze, 2016 22:16   

KHEM
Tak, troszeczkę zabolało go ego kiedy dziewczyna go zignorowała, ale przecież nie po to tu przyszedł, więc postanowił zignorować ten fakt. Ale już faktu, że prawie oberwał wiązką energii, było mu o wiele trudniej zignorować. Gdyby Tony trafił, cały misterny plan poszedłby w diabły, bo raczej trudno byłoby nie zauważyć, że wiązka przez niego PRZELATUJE. No dobra, nie misterny plan, a kaprys Mimo tego Oszustowi udało się zachować całkowitą obojętność na twarzy, jakby to, co właśnie się stało, było elementem codzienności.
- Kiedy tak to ujmujesz... To tak, tak i tak, w pewnym sensie - odparł swobodnie, rozsiadając się na kawałku niezagraconego blatu. - Kto to w ogóle jest? - spytał, obserwując uważnie Starka. Nie kłopotał się precyzowaniem pytania, w końcu było ich tu tylko troje. - I czemu, do kroćset, Grimsy? - Tak, to było chyba najważniejsze pytanie z całego zestawu. Loki nie wiedział o co chodziło, a bardzo nie lubił nie wiedzieć.
Niestety w chwilę później znów został "zaatakowany" techniczno-naukowym bełkotem.
- Na bogów, toć to gorsze niż te kompleksy, o których pieprzył Zielony... - Schował twarz w dłoniach. Tym razem przynajmniej nie musiał udawać, że wie o co chodzi albo, co gorsza, że go to interesuje w stopniu większym niż "czy da się to wykorzystać".



Strój na galę Loki jako "Matt"
main theme Bonus When the end is here
"Jsem Loki z Asgardu a jsem pověřen slavným úkolem."

 
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Sro 22 Cze, 2016 21:13   

[przeskakujemy chwilowo Kitty, by Lokiego uwolnić z sesji]

Starkowi znów chwilę zajęło ponowne udzielanie się w konwersacji, bo kalibrował repulsor, który ciut w górę znosił, na szczęście dla głowy Jamesa.
- Pryde? Z wymiany studenckiej - powiedział, nie udzielając więcej informacji, bo i po co. Jak Kitty zechce to sama rozgłosi kim jest. - Zajrzyj w słownik slangu.
Ostatnia wypowiedź Jamesa sprawiła, że Tony na niego dziwnie spojrzał i przez chwilę przyglądał się badawczo.
- Znów siedziałeś z Thorem? - zapytał ostrożnie. - Zaczynasz gadać jak on. I chyba wiesz, że masz nie pić tego, co on przytargał z Asgardu? Banner nie będzie robił potem odtrutki.




 
 

Loki 

I died, but not really... twice.




Imię i nazwisko: Loki Laufeyson
Pseudonim: Loki
Data urodzenia/Wiek: 3 sierpnia 965 roku | 1047 lat
Zdolności: Kłamca | Manipulant | Iluzjonista || Świetnie posługuje się magią | Posiada typową dla bogów z Asgardu siłę, refleks i wyostrzone zmysły | Diabelnie inteligentna istota
GXRA 2017
Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 418
Wysłany: Czw 23 Cze, 2016 18:45   

Przyglądał się poczynaniom Starka, słusznie uwzględniając, że następnym razem pewnie nie spudłuje strzelając w jego własny, zakłamany łeb.
- Pryde... - powtórzył cicho, utrwalając to nazwisko w pamięci. Uznał, że kiedyś to mu się zapewne przyda. - Pierwsze słyszę żebyś przyjmował studentów w swoim prywatnym warsztacie. - Okej, zgadywał, że to jego prywatny składzik. Na ogólnodostępnych piętrach aż roiło się od ludzi, więc założenie było uzasadnione.
- I nie będę zaglądać w żaden słownik - prychnął. Jakby mało mi tego waszego angielskiego. - Nie każdy uwielbia nowomowę, Anthony - podsumował, kładąc nacisk na uzyte imię. Taki mały prztyczek, w końcu mało jest w Midgardzie osób lubiących zwracanie się do nich pełnym imieniem. Albo to Loki nie spotykał takich osób.
Wzmianka o Asgardzkim alkoholu sprawiła, że Oszust całkowicie skupił się na słowach Żelaznego.
- A co... - ugryzł się w język, by nie spytać czym mógłby go uraczyć Thorowy barek. Pitny miód z piwniczki Odyna byłby naprawdę miłą odmianą od midgardzkich trunków. - Nie widziałem się z nim od miesięcy - dodał, zgodnie z prawdą. Trochę ciężko by było się im spotkać po ostatnim razie... Właśnie, ostatnim razem, gdy był w tej krainie, Mściciele zaopiekowali się berłem. A może by...
- Ale nie po to tu jestem, żeby plotkować o pierdołach. - Bzdura, przecież właśnie po to przyszedłem. - Miałem spytać o stan poszukiwań jakiegoś berła... bawicie się teraz w poszukiwaczy skarbów? - spytał z zaciekawioną miną, udając że kompletnie nie wie o co chodzi.



Strój na galę Loki jako "Matt"
main theme Bonus When the end is here
"Jsem Loki z Asgardu a jsem pověřen slavným úkolem."

 
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Sob 25 Cze, 2016 10:52   

Stark się zjeżył, słysząc swoje pełne imię. Jedynie ojciec się tak do niego zwracał, w 99% przypadków wtedy, kiedy zamierzał go za coś zganić. Nie przywoływało to dobrych wspomnień.
- Sądząc po tym jak paplasz jakbyś się nawdychał swoich eksperymentów, to odnoszę silne wrażenie, że przyszedłeś tu wyłącznie na plotki.
Tony odłożył śrubokręt, podszedł do jednej z szafek i wyciągnął z niego manekina, na którego głowie nasadzona była replika hełmu Lokiego. Ach, ulubiona tarcza strzelnicza. Hełm zresztą nosił ślady celnych trafień z repulsora. Cała sztuka polegała na strąceniu go z głowy manekina.
- Bruce wyczaił sobie asgardzką dziewczynę i cię wyrzucił z laboratorium? Czy może sama Lady Sif kazała ci iść sobie? - zapytał nieco złośliwie, celując w hełm i strącając go jednym celnym strzałem aż odbił się od ściany za manekinem.
- O berło się nie martw. To działka Avengers, nie twoja. Bez obrazy, Grimsy.




 
 

Loki 

I died, but not really... twice.




Imię i nazwisko: Loki Laufeyson
Pseudonim: Loki
Data urodzenia/Wiek: 3 sierpnia 965 roku | 1047 lat
Zdolności: Kłamca | Manipulant | Iluzjonista || Świetnie posługuje się magią | Posiada typową dla bogów z Asgardu siłę, refleks i wyostrzone zmysły | Diabelnie inteligentna istota
GXRA 2017
Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 418
Wysłany: Sob 25 Cze, 2016 18:25   

- Ech, dobra, masz mnie. - skwitował. - Ale jestem pewien, że chętnie jej pomożesz w poszukiwaniach. - Zerknął na manekina. Jak widać troska o własną głowę okazała się słuszna. - To bliska przyjaciółka Blondaska, więc na pewno pamięta dużo wstydliwych chwil z jego życia - dodał, uśmiechając się lekko. Spojrzał na Starka jakby chciał powiedzieć "podejmiesz wyzwanie?"
- Auć. - Skrzywił się lekko po strzale Tony'ego. Mogło mieć to trochę wspólnego z hełmem, który po odbiciu się od ściany poleciał prosto w niego. Ledwie zdołał się uchylić. - Chyba przysmażyłeś mu włosy. - Najwyraźniej nie zarejestrował faktu, że hełm przeniknął przez jego ramię. Ojej.
- Wiesz, wydaje mi się, że to jednak jest trochę moja sprawa.



Strój na galę Loki jako "Matt"
main theme Bonus When the end is here
"Jsem Loki z Asgardu a jsem pověřen slavným úkolem."

 
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Nie 26 Cze, 2016 16:49   

W przeciwieństwie do Jamesa, Tony zauważył, że hełm po odbiciu się od ściany jakby przeniknął przez ramię Grimsona, ale było to na tyle niezwykłe, że nie był pewien, czy aby na pewno nie było to po prostu złudzenie. Zerknął dyskretnie w stronę Kitty, która z przejęciem wpatrywała się w ekran i podszedł bliżej stołu z komputerami, by zgarnąć z blatu mniejszy śrubokręt.
- Twoja sprawa? - zapytał Tony, przyglądając mu się uważnie, odkładając śrubokręt na stół roboczy i podnosząc rogaty hełm.
Odwrócił się, robiąc krok w stronę manekina, po czym czym zrobił nagły obrót ciskając hełmem w stronę Grimsy'ego.




 
 

Loki 

I died, but not really... twice.




Imię i nazwisko: Loki Laufeyson
Pseudonim: Loki
Data urodzenia/Wiek: 3 sierpnia 965 roku | 1047 lat
Zdolności: Kłamca | Manipulant | Iluzjonista || Świetnie posługuje się magią | Posiada typową dla bogów z Asgardu siłę, refleks i wyostrzone zmysły | Diabelnie inteligentna istota
GXRA 2017
Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 418
Wysłany: Nie 26 Cze, 2016 17:30   

- Poniekąd moja, bo... - urwał. Obserwował uważnie swojego rozmówcę i chyba tylko to pomogło mu zareagować w porę. Choć pewnie mógł to zrobić inaczej niż wykonać popisowy numer z saltem w tył przez stół, zwalając na ziemię to, co stało na drodze. Zdołał uniknąć hełmu w ostatniej chwili, ale gdy tylko wychynął ponad blat, Tony mógł zauważyć, że tęczówki Jamesa przybrały jadowicie zielony odcień.
- På truser Odin!* - zbulwersował się odruchowo używając rodzimego języka. - Całkiem cię pogięło. - Wyprostował się i poprawił swoje ciuchy. Przecież nie będzie wyglądał jak jakiś włóczęga, nawet jeśli to tylko iluzja. Po chwili uznał jednak, że łatwiej mu kierować ruchami kogoś, kto bardziej przypomina jego samego, więc Żelazny mógł sobie popatrzeć jak miejsce nieszczęsnego asystenta zajmuje sam Oszust. Z wrednym uśmieszkiem na twarzy, dla lepszego efektu.
- Poza tym masz kiepski refleks - skwitował. A co, jeśli może sobie pozwolić, to powciska Starkowi jeszcze parę szpilek.



*(tłum.) Na gacie Odyna!



Strój na galę Loki jako "Matt"
main theme Bonus When the end is here
"Jsem Loki z Asgardu a jsem pověřen slavným úkolem."

 
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Nie 26 Cze, 2016 20:25   

- Raczej ty masz szczęście - warknął Stark, kiedy ochłonął po lekkim szoku, że jego podejrzenia jednak okazały się słuszne.
Rzucił w Laufeysona dwoma śrubokrętami, strzelając jednocześnie z repulsora. Skurczysyn jednak odważył się wrócić do Midgardu. Tym razem nie da się wywalić przez okno bez zbroi.
- JARVIS!
W kilkanaście sekund Tony był już w swojej zbroi numer czterdzieści dwa, celując w Lokiego całym uzbrojeniem.
- Ręce do góry, Reindeer Games!




 
 

Loki 

I died, but not really... twice.




Imię i nazwisko: Loki Laufeyson
Pseudonim: Loki
Data urodzenia/Wiek: 3 sierpnia 965 roku | 1047 lat
Zdolności: Kłamca | Manipulant | Iluzjonista || Świetnie posługuje się magią | Posiada typową dla bogów z Asgardu siłę, refleks i wyostrzone zmysły | Diabelnie inteligentna istota
GXRA 2017
Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 418
Wysłany: Nie 26 Cze, 2016 20:42   

Przewrócił oczyma i z rękoma skrzyżowanymi na piersi przyjmował ciosy. W końcu wszystko przez niego przelatywało i nie miał też powodu udawać, że jest normalnym człowiekiem.
- Bezużyteczne - skwitował, patrząc ze znudzeniem na zbroję. Stark poniekąd połechtał miło ego Oszusta, zakładając ją. W końcu ktoś tu się z nim liczył. - Tylko zniszczysz sobie ścianę, Anthony. A za tę obelgę, powinienem wziąć twoją krew - dodał spokojnie.
Serio? Serio?! Z taką armadą na iluzję? Myślałem, że jesteś bystrzejszy...
- Nie przyszedłem walczyć, idioto. Chcę jedynie wiedzieć, czy znacie miejsce pobytu włóczni. Zdajesz sobie sprawę, że w nieodpowiednich rękach może być groźniejsza nawet niż w moich. - Był przekonany, że Żelazny wiedział o takiej ewentualności. W końcu każdy mógł jej użyć. - No i oczywiście się przywitać. Więc... cześć. - Uśmiechnął się bezczelnie. A co mu tam, zanim ktoś się zorientuje, gdzie jest prawdziwy Loki, ten zdoła uciec.



Strój na galę Loki jako "Matt"
main theme Bonus When the end is here
"Jsem Loki z Asgardu a jsem pověřen slavným úkolem."

 
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Pon 27 Cze, 2016 15:35   

Może i faktycznie przesadził, ale trudno się Starkowi dziwić. Ostatnie starcie z Lokim skończyło się na wyrzuceniu go przez okno bez zbroi, a potem na śmierci klinicznej. Tony zastosował tutaj metodę "dmuchaj na zimne", nawet jeśli tym zimnym jest jotuńsko lodowaty Laufeyson. Powoli schował uzbrojenie, jednak będąc gotowym użyć repulsorów, po czym zwrócił się do JARViSA tak, by Reindeer Games go nie słyszał.
- Przeskanuj cały budynek i okolice. Nie może być daleko.
Nie przyszedł walczyć? W to Stark jeszcze był w stanie uwierzyć, ale na pewno nie w to, że berło byłoby bezpieczniejsze w rękach brata Thora, tego samego, co chciał nim dokonać kosmicznej inwazji na Ziemię.
- Nie wiedziałem, że masz poczucie humoru, Rogaczu. - Tony roześmiał się ironicznie. - Twoje ręce są najmniej odpowiednie do posiadania w nich nawet widelca.
- Skanowanie budynku zakończone, sir. - W warsztacie rozległ się głos JARVISA. - Nie znalazłem intruza. Skanuję najbliższą okolicę Stark Tower.




 
 

Kitty Pryde
[Usunięty]



Wysłany: Pon 27 Cze, 2016 19:56   

Kitty nie interesowała się wymianą zdań między dwoma facetami. Nie mniej jednak, jak zaczęła się zabawa z rzucaniem przedmiotami... cóż, w pierwszym momencie założyła, że ktoś włada podobną mocą do niej. Ale... myliła się. Gdy tylko przybysz zniknął i usłyszała, że wroga nie ma w budynku, rzuciła.

- JARVISku, po drodze, jeśli go znajdziesz, daj proszę znać, gdzie się kierować, dobrze? - Spojrzała na Starka i dodała - - Jakby co, będę na dole. Eksperymenty widzę, muszą poczekać

I tak jak stałą, wniknęła w podłogę "spadając" aż na parter. Dziewczyna liczyła oczywiście na to, że JARVIS poda jej jakieś namiary "po drodze". W końcu głupio byłoby się przebijać przez tyle pięter bez powodu.

//zt. Parter / lobby. Tony - jak coś, pisz w tym temacie, ok? Zaraz wracam.
 
 

Loki 

I died, but not really... twice.




Imię i nazwisko: Loki Laufeyson
Pseudonim: Loki
Data urodzenia/Wiek: 3 sierpnia 965 roku | 1047 lat
Zdolności: Kłamca | Manipulant | Iluzjonista || Świetnie posługuje się magią | Posiada typową dla bogów z Asgardu siłę, refleks i wyostrzone zmysły | Diabelnie inteligentna istota
GXRA 2017
Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 418
Wysłany: Pon 27 Cze, 2016 20:21   

- Nie powiedziałem, że macie mi ją oddać. - Wzruszył ramionami. W końcu i tak ją wezmę, gdy będę jej potrzebować. - Zwracam ci tylko uwagę, Puszko, że ktoś, kto nie rozumie jego mocy może niechcący rozpieprzyć mózgi połowie Europy, przykładowo - warknął. Wprawdzie miał coraz większe obycie z midgardczykami, ale wciąż były momenty, gdy chęć mordu aż w nim kipiała. A jednym z takich momentów było obrażanie go. - Powiedział chłopiec kryjący się w zbroi, bo jest zbyt słaby, by walczyć własnymi rękoma - odgryzł się.
Komunikat elektronicznego sługi wytrącił go nieco z równowagi. Wyglądał na to, że trzeba zacząć się powoli zbierać do zniknięcia.
- Rozumiem, że stwierdzenie iż nie jestem tu mile widziany jest sporym eufemizmem - skwitował sucho. - Doprawdy, twoja gościnność jest ogromna. Słuchaj, Stark, gdybym chciał, to od chwili mojego przybycia tutaj, podbiłbym tę planetę już ze cztery razy. - Skoro nasz geniusz nie domyślił się tego sam, trzeba było mu podsunąć, zaszczepić, myśl że mimo obecności Lokiego świat wciąż się kręci, nikt nie przeprowadza zamachu stanu, a ludzie wciąż się mordują w imię bzdurnych idei bez udziału Oszusta. Co chciał osiągnąć w ten sposób, sam nie wiedział. Może trochę czasu? Może chciał pokazać, że potrafi koegzystować z roba... midgardczykami? A może chciał po prostu namieszać Żelaznemu w głowie? Chyba po trochu każdej z tych opcji.
- Zresztą, ja swoje przekazałem. - Pomachał łapką Tony'emu i "zniknął" mając w zamiarze zerknąć po drodze jak idzie rozmowa Sif z Bannerem.

zt// Piętro rozrywkowo-gastronomiczne



Strój na galę Loki jako "Matt"
main theme Bonus When the end is here
"Jsem Loki z Asgardu a jsem pověřen slavným úkolem."

 
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Czw 30 Cze, 2016 09:26   

JARVIS zwyczajnie zgłupiał, kiedy dziewczyna zapadła się pod podłogę. Kolejny dowód na to, że był prawdziwą sztuczną inteligencją. Na szczęście jego czujniki, którymi budynek był naszpilkowany jak jeżozwierz kolcami, pozwoliły mu szybko zorientować się gdzie jest i co robi ta intrygująca dziewczyna. I JARVIS był pod wrażeniem.

- Ms. Pryde, intruz znajduje się przed budynkiem - odezwał się do niej przez głośniki w lobby, prawdopodobnie powodując lekką panikę wśród przebywających tam osób i poderwanie się ochrony.



Powiedzieć, że Stark był wściekły, to o wiele za mało. Był w pełnej, groźnej furii, która nawet Fury'ego by zawstydziła. Wyładował się na niewinnym manekinie wysadzając go repulsorami i rozwalając na małe kawałki. Na szczęście nikogo nie było w pobliżu aby był świadkiem jak jego szef czy przyjaciel traci zimną krew. Nie dość, że Loki okazał się iluzją, to jeszcze Kitty zapadła się pod ziemię i to dosłownie. Stał tak pośrodku warsztatu, starając się odzyskać zdolność kalkulowania na chłodno. Podążanie za pierwotnymi emocjami było domeną Hulka, nie Starka.




 
 

Hawkeye 





Imię i nazwisko: Clint Barton
Pseudonim: Hawkeye
Data urodzenia/Wiek: 07-01-1971 / 42 lata
Zdolności: Strzelec wyborowy
Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 59
Wysłany: Sob 30 Lip, 2016 15:38   

// Limbo


Hawkeye wreszcie ujrzał wysoki na ponad trzysta metrów budynek. Stark Tower, dom Tony'ego i pozostałych członków Avengers. Clint wszedł do budynku, przywitał się z recepcjonistką, ładną recepcjonistką wypadałoby dodać. Stark oczywiście zatrudniał atrakcyjne blondynki albo rude. Pojechał windą na piętro gospodarza ale go tam nie zastał.
Udał sie więc do warsztatu i zauważył dziewczynę dosłowanie znikającą w podłodze. Pewnie jakaś nowa asystenka a może praktykantka? Mimo tego odruchowo sięgnął do kołczana ale po kilku sekundach zrozumiał, że strzała przeszłaby przez nią na wylot. Pewnie Tony opowiedział jej jeden ze swoich "świetnych żartów" a biedacywo uciekło. Musiało mu nia niej zależeć bo chwile potem Iron Man wpadł w furię i przerobił na części pierwsze jeden z manekinów.
- Przeszkadzam w czymś?
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Sob 30 Lip, 2016 16:32   

Skrzywił się mentalnie słysząc za plecami głos Bartona. Jego pobożne życzenia odnośnie braku świadków jego wybuchu nie odniosły jednak skutku.
- Brat Thora jest w Nowym Yorku. - Postanowił walnąć bombę od razu i z hukiem. - Wpadł z iluzoryczną wizytą. Młoda poleciała go szukać.
Przeszedł do łazienki i wyciągnął z niej DUMMY'ego, po czym kazał mu posprzątać. Sam usiadł przy biurku, wpatrując się w monitory, na połowie których były obliczenia dla Kitty, a na reszcie jego własne projekty.
- Wpadłeś na plotki czy w konkretnym celu? - zapytał, zwracając spojrzenie na Clinta. - Nie skończyłem testów wytrzymałościowych dla nowego łuku*.


//*poprzedniemu graczowi dał kołczan wybuchowych strzał i obiecał nowy łuk.




 
 

Hawkeye 





Imię i nazwisko: Clint Barton
Pseudonim: Hawkeye
Data urodzenia/Wiek: 07-01-1971 / 42 lata
Zdolności: Strzelec wyborowy
Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 59
Wysłany: Sro 10 Sie, 2016 23:05   

Gdy usłyszał o Lokim odruchowo wyjął strzałe, tak brat Thora zalazł za skórę Clintowi. Skoro przysłał tu iluzję to gdzie jest prawdziwy Laufeyson? Hawkeye chciał go ścigać ale nie mógł. Sam miał małe szanse i nie chciał narażać cywili.
-Reszta o tym wie?
Tony poleciał po robata który zaczął sprzątać ten bałagan. No oczywiście przecież panu Starkowi się nie chce. Spojrzał jeszcze raz na miejsce w którym "zniknęła" Kitty.
-Kiedy zakończysz testy? i gdzie jest Thor, Kapitan i Natasha?
Pan Banner zapewne siedział w laboratorium i nie chce żeby mu przeszkadzać. Hawkeye przeniósł wzrok na Tony'ego i czekał na odpowiedź.
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Sob 13 Sie, 2016 21:21   

Stark parsknął śmiechem na widok Clinta ze strzałą w ręce. Facet chyba sypiał z łukiem i kołczanem. Chociaż sam nerwowo reagował na sam dźwięk imienia Laufeysona.
- JARVIS, zlokalizuj pozostałych Avengers.
- Doktor Banner śpi w pokoju rekreacyjnym, Thor oraz Lady Sif szukają Lokiego przed budynkiem. Panna Romanoff nie znajduje się aktualnie w Stark Tower. Kapitan Rogers jest również poza budynkiem - AI udzieliło wyczerpujących informacji.
Stark przeciągnął się, nie odrywając wzroku od ekranu z obliczeniami panny Pryde.
- Kitty też poleciała, czy też raczej przeleciała na dół poszukać Laufeysona. Na pewno nie ma go w ST, więc możesz odłożyć tę strzałę. A testy skończę w przyszłym tygodniu. O ile nie zwali się nam na głowę kolejna inwazja.




 
 

Hawkeye 





Imię i nazwisko: Clint Barton
Pseudonim: Hawkeye
Data urodzenia/Wiek: 07-01-1971 / 42 lata
Zdolności: Strzelec wyborowy
Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 59
Wysłany: Pią 19 Sie, 2016 09:47   

Starka oczywiście wszystko bawiło, znali się już tyle czasu a on wciąż potrafił zaskoczyć .. lub zdenerwować. Hawkeye schował strzałę do kołczanu i słuchał tego co mówi JARVIS. Wreszcie też poznał tożsamość dziewczyny która zniknęła w podłodze. Poza nią pojawiła się też przyjaciółka Thora, lady Sif.
-Pójdę sprawdzić jak sobie radzą
Dopiero wrócił do Stark Tower i wita go powrót Lokiego. Do tego połowy Avengers nie ma w ST.
Clint wyszedł z warsztatu i poszedł szukać Thora oraz jego brata.


//zt do placu przed Stark Tower
 
 

Kitty Pryde
[Usunięty]



Wysłany: Wto 01 Lis, 2016 20:56   

//zt. Starbunio

Kitty wróciła po ponad godzinie. Nieco rumiana, przez panujące na zewnątrz zimno. Od razu wróciła do komputera i zaczęła wprowadzać kolejne zmienne, sprawdzać kolejne możliwości JARVISa.

- Jarvisku kochany, mam nadzieję, że te obliczenia nie sprawiają Ci kłopotu, co? Bo wracając wpadłam na kolejny pomysł! W sumie to nawet na dole, przy sałatce, ale to drugorzędne. Ważniejsze jest to! - i zaczęła wprowadzać kolejne zmienne, modyfikując po raz kolejny istniejący program.

Stark mógł w tym czasie dojść do jednego wniosku. Dziewczyna w przeciwieństwie do niego samego nie zadawalała się "stworzeniem" czegoś. Dla niej ważny, czy może ważniejszy był sam akt tworzenia. Stark budował wersję pierwszą, udoskonalał ją, tworzył wersję drugą, trzecią i kolejne. Kitty starała się, by wersja pierwsza była perfektycjna. To niosło za sobą jedno ryzyko - nie stworzenia niczego. Z drugiej strony, pewnie gdyby ją przycisnąć, jej "niedoskonała" pierwsza wersja i tak by wymiatała. Ale to już domysły Starka.

Kitty spojrzała na niego znad klawiatury. - Uciekł. Nie znalazłam go. - po czym dalej klepała w klawiaturę.
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Sro 02 Lis, 2016 16:57   

- Nie, Miss Pryde - odpowiedział JARVIS. - Pani obecne obliczenia pochłaniają zaledwie 30% mojej aktualnej zdolności obliczeniowej.

Stark w milczeniu gapił się na dziewczynę, po czym wstał i zrobił sobie kawy. Wrócił na swoje miejsce i powrócił do gapienia się w ciszy to na Kitty, to na monitory.

- Wróci - stwierdził, popijając z wolna kawę. - Wie, że berło jest gdzieś na Ziemi. Bez niego może sobie co najwyżej pogwizdać i pobawić się w iluzjonistę.

Przyglądał się przez dłuższą chwilę jednemu z monitorów, przechodząc szybki kurs ekspercki w tym co zamierzała Pryde osiągnąć w końcowym rezultacie.

- Za bardzo się starasz - skomentował nieoczekiwanie.




 
 

Kitty Pryde
[Usunięty]



Wysłany: Sro 02 Lis, 2016 22:11   

Stark paplał o jakimś berle. Niby nie jej sprawa, w końcu o Cerebro też mało kto wiedział. Każdy miał prawo do swoich tajemnic. Chociaż chowanie czegokolwiek przed Kitty nie miało specjalnie sensu. No i.. w końcu była kobietą. Młodą jeszcze, ale jednak...

- Jakie berło? Ktoś obrobił Królową Brytyjską? - Zapytała od niechcenia, sięgając po kartkę papieru i rozrysowując kolejną iteracje jej pomysłu, z uwzględnieniem kolejnych delikatnych zmian. Postanowiła jeszcze przez chwilę nie męczyć JARVIS'a kolejnymi zmianami, niech sobie spokojnie pracuje. W końcu w porównaniu z jej własnym komputerem, ten poruszył jej mały projekcik o lata świetlne do przodu. Jedno można było jednak zauważyć, umysł tej dziewczyny, gdy zogniskował już jakiś cel, dążył do niego bezustannie. Jeśli jednak cel był tak enigmatyczny jak jej "projekcik", tak samo bezustannie pojawiały się kolejne i kolejne udoskonalenia.

Na zaczepkę Starka prawie udało jej się nie odpowiedzieć. Prawie... robi jednak różnicę. Wzruszyła ramionami i stwierdziła wprost.

- Tak mnie wychowano. Zawsze dążę do perfekcji w tym, co robię. Zwłaszcza jeśli nie tyczy się to literatury albo innych tego typu bzdur. Masz tu jakąś siłownię? Tak pytam, bo Logan zawsze mówił, że spędzam za dużo czasu przed komputerem i powinnam się czasem też poruszać trochę. Bobby czasami robił lodowisko z jeziorka, no i pobiegać można było po parku. - Dziewczyna zdawała sobie sprawę z tego, że Iron Man poznał zarówno Icemana jak i Wolverine'a. Po pokazówce, jaka miała miejsce w kompleksie, a Kitty była pewna, że nie tylko ta dwójka pokazała na co ich stać, ocieplenie wizerunku może być na miejscu. Chociaż pewnie będzie i trochę zabawne.
 
 

Tony Stark 

I am Iron Man




Imię i nazwisko: Tony Stark
Pseudonim: Iron Man
Data urodzenia/Wiek: 29 maja 1974, 39 lat
Zdolności: geniusz, zbroja Iron Man
Znaki szczególne: reaktor łukowy w klatce piersiowej, charakterystyczny zarost na twarzy
GXRA 2015
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 276
Wysłany: Czw 03 Lis, 2016 10:07   

Pytanie Kitty uświadomiło Starkowi, że chlapnął coś, czego nie powinien.

- Inne berło - odpowiedział wymijająco, mając nadzieję, że dziewczyna nie będzie drążyć tematu.
Ale aby tak się stało, to musiał szybko zająć ją czymś innym, czymś na czym młoda skupi swoją uwagę i nie będzie zadawać niewygodnych pytań.

Dlatego też, gdy na chwilę przerwała rozrysowywanie, bezczelnie zabrał jej kartkę sprzed nosa, studiując z uwagą jej zawartość. Potem wziął długopis i dopisał kilka uwag.

- Dążenie do perfekcji jest dobre, o ile nie starasz się tego osiągnąć przy pierwszej próbie. Inaczej skończysz z niczym, pędząc do przodu w wiecznej pętli.

Dokończył kawę i przeciągnął się, ziewając. Jak zwykle był niedospany, zresztą mając na głowie Stark Industries, przygotowania do paru prezentacji, trzymanie nosa Fury'ego i całego Shield z dala od jego wynalazków [a niech się cieszą, że dostali nowe silniki] i sprawami Avengers trudno było o wystarczającą ilość snu.

- Jest, kilka pięter niżej. Zapytałbym, czy boksujesz, ale przy tym co potrafisz nie miałbym z pojedynku żadnej zabawy - stwierdził z nutą rozżalenia w głosie.

Chwilę później telefon Starka, leżący dotychczas w stanie uśpienia na blacie stołu rozjarzył się na czerwono. Tony odblokował ekran i zmrużył oczy, szybko przesuwając palcami po ekranie.
- JARVIS, wyślij pod ten adres czterech IR. Przechwyć ich przed służbami.
- Oczywiście, sir.

Gdzieś za ścianą rozległ się metaliczny szczęk, który trwał ledwie kilka sekund. Za oknem rozbłysły cztery podwójne smugi światła, po czym zniknęły pomiędzy budynkami.




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Jeden
The Avengers Hogwart Dream Black Butler Spectrofobia Wishtown Virus Pokemon Crystal Riverdale
Dragon Ball Another Universe Mortis Valor Eclipse Bleach OtherWorld

X-Men RPG jest chronione prawami autorskimi - te dotyczące materiału źródłowego należą do Marvela, zaś reszta przynależy do graczy i Administracji forum.
Zabrania się kopiowania i modyfikowania jakiejkolwiek jego części bez zgody Administracji i użytkowników.
Forum jest przystosowane do przeglądarek Firefox, SeaMonkey, Opera, Comodo Dragon. Część emotikon dzięki CookiemagiK. Kod wysuwanego panelu by Luxter.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by XR TEAM for X-MEN RPG FORUM © 2007-2018